Nadpłata kredytu: instrukcja wyboru raty lub okresu

W kancelarii regularnie trafiają do mnie osoby, które mają już odłożoną kwotę na nadpłatę kredytu hipotecznego, ale nie wiedzą, co właściwie zaznaczyć w dyspozycji dla banku. Czy lepiej zmniejszyć miesięczną ratę, czy skrócić okres spłaty?

Nadpłata kredytu: instrukcja wyboru raty lub okresu

Na pierwszy rzut oka różnica wydaje się techniczna. W rzeczywistości chodzi o dwa odmienne cele: ograniczenie całkowitych odsetek albo zwiększenie bezpieczeństwa domowego budżetu.

Błąd na tym etapie nie musi oznaczać katastrofy, ale może sprawić, że nadpłata nie przyniesie oczekiwanego efektu. Samo przekazanie bankowi dodatkowych pieniędzy zmniejsza saldo kapitału, lecz sposób dalszego rozliczania kredytu zależy od umowy, procedury banku i dyspozycji kredytobiorcy. Nie można zakładać, że każda instytucja rozliczy nadpłatę według tego samego schematu.

W pytaniu: nadpłata kredytu hipotecznego — zmniejszenie raty czy okresu nie ma jednej odpowiedzi dobrej dla każdego. Skrócenie okresu zwykle mocniej ogranicza przyszłe odsetki. Obniżenie raty daje natomiast większy oddech w miesięcznym budżecie. To nie są dwa sposoby osiągnięcia dokładnie tego samego rezultatu, tylko dwa różne narzędzia finansowe.

Skrócenie okresu to strategia maksymalizacji oszczędności. Obniżenie raty to strategia ochrony płynności. Mylenie tych dwóch celów jest jednym z najczęstszych błędów przy nadpłacie kredytu.

Mechanizm nadpłaty: jak wcześniejsza spłata wpływa na kapitał i odsetki

Nadpłata kredytu hipotecznego polega na spłacie części kapitału przed terminem wynikającym z harmonogramu. W praktyce kredytobiorca przekazuje bankowi kwotę wyższą niż bieżąca rata albo składa dyspozycję spłaty określonej części zobowiązania. Szczegóły mogą różnić się między bankami: czasem trzeba wskazać rachunek techniczny, czasem złożyć dyspozycję w bankowości elektronicznej, a czasem dodatkowo potwierdzić wybrany sposób przeliczenia harmonogramu.

Najważniejsze jest to, że nadpłacony kapitał przestaje być podstawą do naliczania przyszłych odsetek. Jeżeli saldo kredytu zmniejszy się o określoną kwotę, bank nie naliczy od niej odsetek w kolejnych okresach. Skala oszczędności zależy między innymi od oprocentowania, pozostałego okresu kredytowania, rodzaju rat, momentu dokonania nadpłaty i tego, czy kredytobiorca wybierze obniżenie raty, czy skrócenie okresu.

W przypadku rat annuitetowych, czyli równych, każda rata składa się z części kapitałowej i odsetkowej. Na początku spłaty udział odsetek jest zwykle większy, bo saldo kredytu pozostaje wysokie. Z czasem rośnie część kapitałowa. Nie oznacza to jednak, że nadpłata pod koniec kredytu nie ma sensu. Oznacza tylko, że potencjalna oszczędność odsetkowa jest wtedy z reguły mniejsza niż przy tej samej nadpłacie dokonanej wcześniej.

Trzeba też odróżnić samą nadpłatę od zmiany harmonogramu. Pieniądze mogą zostać zaksięgowane jako wcześniejsza spłata części kapitału, ale dalszy sposób rozliczania kredytu może wymagać osobnej dyspozycji, aneksu albo przeliczenia harmonogramu. Bank nie ma ustawowego obowiązku zaproponowania każdemu klientowi dwóch wariantów do wyboru. To, jakie rozwiązania są dostępne i jak wygląda procedura, trzeba sprawdzić w umowie, regulaminie oraz tabeli opłat i prowizji.

Najczęściej spotykane są dwa warianty:

  • obniżenie miesięcznej raty przy zachowaniu zbliżonego lub dotychczasowego okresu spłaty;
  • skrócenie okresu kredytowania przy utrzymaniu raty na podobnym poziomie.

W niektórych bankach dostępne są także rozwiązania pośrednie. Przy regularnych nadpłatach bank może przeliczać harmonogram według zasad wskazanych w umowie, a klient może mieć ograniczony wybór sposobu rozliczenia. Nie należy więc zakładać, że każda nadpłata automatycznie skróci okres kredytowania. Taki skutek musi wynikać z dyspozycji, warunków produktu albo konkretnej procedury bankowej.

Nadpłata a alternatywne wykorzystanie pieniędzy

Nadpłata kredytu jest formą ograniczenia kosztu długu, ale nie zawsze powinna być pierwszym ruchem. Zanim przeleje się bankowi większą kwotę, warto sprawdzić, czy gospodarstwo domowe ma rezerwę na nieprzewidziane wydatki. Pieniądze zamienione na spłacony kapitał nie są już tak łatwo dostępne jak środki na rachunku oszczędnościowym.

Porównanie z lokatą albo innym instrumentem finansowym również wymaga ostrożności. Oprocentowanie kredytu i oprocentowanie lokaty nie są automatycznie porównywalne jeden do jednego. Znaczenie mają podatek od zysków kapitałowych, zmienność wyniku, dostęp do pieniędzy, ryzyko inwestycyjne oraz możliwość zmiany oprocentowania kredytu. Pewna oszczędność na odsetkach od kredytu nie jest tym samym co oczekiwana stopa zwrotu z inwestycji.

Jeżeli alternatywą dla nadpłaty jest ryzykowny instrument, nie wystarczy powiedzieć, że historycznie przynosił wyższy wynik. Trzeba jeszcze odpowiedzieć na pytanie, czy kredytobiorca zaakceptuje spadek wartości inwestycji w momencie, gdy jednocześnie będzie musiał regulować wysoką ratę. W finansach osobistych płynność i odporność na zły scenariusz często są ważniejsze niż maksymalizacja wyniku w modelu kalkulatora.

Skrócenie okresu kredytowania jako sposób na maksymalizację oszczędności

Skrócenie okresu spłaty oznacza, że po nadpłacie kredyt zostanie rozliczony w krótszym czasie, a rata pozostanie na podobnym poziomie. W praktyce wysokość raty może się nieznacznie zmienić, zależnie od zasad przeliczenia harmonogramu i warunków umowy. Nie należy traktować jej jako wartości absolutnie niezmiennej, zwłaszcza przy oprocentowaniu zmiennym.

Z punktu widzenia kosztu odsetkowego ten wariant jest zwykle korzystniejszy. Kredyt znika z harmonogramu wcześniej, więc bank przez mniej miesięcy nalicza odsetki. Jeżeli po nadpłacie kredytobiorca nadal płaci ratę zbliżoną do dotychczasowej, większa część każdej kolejnej płatności może służyć spłacie kapitału. W efekcie saldo szybciej maleje, a wraz z nim przyszłe odsetki.

Nie jest to jednak reguła, którą można zastosować bez sprawdzenia konkretnego harmonogramu. Wynik zależy od:

  • kwoty nadpłaty w relacji do pozostałego kapitału;
  • liczby rat pozostających do końca umowy;
  • aktualnego i przewidywanego oprocentowania;
  • rodzaju rat;
  • momentu dokonania nadpłaty;
  • ewentualnej rekompensaty za wcześniejszą spłatę;
  • kosztu aneksu lub zmiany harmonogramu.

Im dłuższy pozostały okres kredytowania, tym więcej przyszłych okresów, w których nadpłacony kapitał nie będzie już generował odsetek. Nie oznacza to, że każda osoba powinna dążyć do maksymalnego skrócenia umowy. Oszczędność odsetkowa jest tylko jedną stroną decyzji. Drugą jest to, ile pieniędzy zostaje kredytobiorcy po zapłacie każdej raty.

Skrócenie okresu ma sens przede wszystkim wtedy, gdy rata nie obciąża nadmiernie budżetu, dochody są względnie stabilne, a gospodarstwo domowe posiada rezerwę finansową. W przeciwnym razie można uzyskać korzystny wynik w kalkulatorze, ale jednocześnie pozbawić się środków potrzebnych na naprawę samochodu, leczenie, czasową utratę dochodu czy większy wydatek związany z nieruchomością.

Szczególną ostrożność powinny zachować osoby prowadzące działalność gospodarczą, pracujące prowizyjnie albo osiągające dochody sezonowe. Dla nich rata, która w dobrym miesiącu jest łatwa do udźwignięcia, w słabszym okresie może stać się istotnym obciążeniem. W takim przypadku pewna oszczędność odsetkowa nie zawsze rekompensuje utratę elastyczności.

Obniżenie miesięcznej raty: strategia dla zachowania płynności finansowej

Przy obniżeniu raty kapitał również zostaje zmniejszony, ale kredyt jest dalej spłacany przez okres zbliżony do pierwotnie ustalonego. Dzięki temu miesięczne obciążenie spada. Łączna oszczędność odsetkowa jest zwykle niższa niż przy skróceniu okresu, bo dług pozostaje w harmonogramie przez większą liczbę miesięcy.

To rozwiązanie bywa jednak rozsądniejsze z punktu widzenia zarządzania finansami. Niższa rata może zwiększyć kwotę, którą co miesiąc można przeznaczyć na poduszkę finansową, inne droższe zobowiązania albo regularne oszczędzanie. Daje również większy margines bezpieczeństwa, gdy oprocentowanie kredytu jest zmienne i wysokość raty może się zmieniać.

Obniżenie raty rozważyłbym szczególnie w sytuacji, gdy:

  • gospodarstwo domowe opiera się na jednym głównym dochodzie;
  • dochody są nieregularne lub zależą od prowizji;
  • kredytobiorca prowadzi młodą działalność gospodarczą;
  • równolegle spłacane są zobowiązania o wyższym oprocentowaniu;
  • poduszka finansowa jest niewielka;
  • w najbliższych latach możliwa jest sprzedaż nieruchomości albo refinansowanie kredytu;
  • obecna rata powoduje napięcie, mimo że na papierze pozostaje jeszcze zdolność do jej obsługi.

Niższa rata nie powinna być wymówką do zwiększania bieżącej konsumpcji. Jeżeli pieniądze uwolnione dzięki nadpłacie znikają co miesiąc w wydatkach, kredytobiorca nie wykorzystuje pełnego potencjału tej decyzji. Obniżenie raty ma największą wartość wtedy, gdy poprawia stabilność finansową: pozwala odbudować oszczędności, spłacić droższy dług albo ograniczyć ryzyko opóźnienia w spłacie.

Warto też pamiętać, że zmniejszenie raty nie wyklucza późniejszych nadpłat. Można potraktować je jako sposób na obniżenie obowiązkowego minimum, a następnie dobrowolnie przekazywać bankowi dodatkowe środki wtedy, gdy budżet na to pozwala. W takim układzie kredytobiorca zachowuje elastyczność: w dobrym miesiącu płaci więcej, a w trudniejszym nie jest związany ratą ustaloną na maksymalnym poziomie.

Dwa warianty w jednym zestawieniu

ParametrSkrócenie okresuObniżenie raty
Główny celOgraniczenie łącznych odsetekZwiększenie miesięcznej płynności
Rata po nadpłacieZwykle pozostaje na podobnym poziomieSpada, zgodnie z nowym harmonogramem
Okres kredytowaniaKrótszyZbliżony do pierwotnego, jeśli umowa nie stanowi inaczej
Koszt odsetkowyZwykle niższyZwykle wyższy niż przy skróceniu okresu
Dostęp do gotówkiMniejszy margines w budżecieWiększy margines w budżecie
Znaczenie poduszki finansowejSzczególnie dużeNadal istotne, ale niższa rata ułatwia jej odbudowę
Sens przy nieregularnych dochodachWymaga dużej ostrożnościCzęsto bardziej elastyczny
Co trzeba sprawdzićNowy harmonogram, ratę i koszty zmianyNowy harmonogram, ratę i koszty zmiany

Koszty dodatkowe i regulacje prawne: co mówi ustawa o kredycie hipotecznym

Ustawa z 23 marca 2017 roku o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami przyznaje konsumentowi prawo do spłaty całości lub części kredytu przed terminem. Wcześniejsza spłata części zobowiązania jest więc co do zasady dopuszczalna w trakcie trwania umowy. Nie oznacza to jednak, że każda nadpłata będzie całkowicie wolna od kosztów.

Najpierw trzeba rozróżnić rekompensatę za wcześniejszą spłatę od opłaty administracyjnej za zmianę warunków kredytu. To dwa różne obciążenia.

Przy kredycie z oprocentowaniem zmiennym bank może pobierać rekompensatę za wcześniejszą spłatę tylko w okresie wskazanym w ustawie, czyli w ciągu pierwszych 36 miesięcy od zawarcia umowy. Po upływie tego okresu ustawa nie pozwala bankowi pobierać takiej rekompensaty z tytułu wcześniejszej spłaty kredytu ze zmienną stopą. Nie oznacza to jednak automatycznie, że znikają wszystkie możliwe koszty techniczne.

Bank może bowiem przewidywać w umowie albo tabeli opłat opłatę za aneks, zmianę harmonogramu lub wykonanie określonej czynności administracyjnej. Jej pobranie, wysokość i warunki zależą od konkretnej umowy oraz praktyki danego banku. Po 36 miesiącach nie ma więc ustawowej rekompensaty za wcześniejszą spłatę przy zmiennej stopie, ale przed złożeniem dyspozycji nadal trzeba sprawdzić, czy bank nie naliczy opłaty za obsługę zmiany.

W pierwszych 36 miesiącach rekompensata przy zmiennym oprocentowaniu również nie jest dowolna. Ustawa ogranicza jej wysokość: nie może przekraczać kosztów bezpośrednio związanych z wcześniejszą spłatą ani odsetek, które przypadłyby do zapłaty w okresie roku od dnia faktycznej spłaty, a ponadto obowiązuje limit odnoszący się do spłacanej kwoty. Konkretne rozliczenie trzeba jednak uzyskać od banku, ponieważ znaczenie mają zapisy umowy i kwota objęta nadpłatą.

Inaczej może wyglądać sytuacja przy kredycie z okresowo stałym oprocentowaniem. W takim przypadku zasady wcześniejszej spłaty i ewentualnej rekompensaty należy czytać razem z umową oraz informacją przekazaną przy zawieraniu kredytu. Bank może przewidywać rekompensatę w okresie obowiązywania stałej stopy, ale jej sposób obliczenia nie powinien być zgadywany na podstawie zasad dotyczących kredytu zmiennoprocentowego.

Przed nadpłatą warto poprosić bank o informację obejmującą:

  • kwotę kapitału pozostałą do spłaty;
  • wysokość ewentualnej rekompensaty;
  • koszt aneksu albo zmiany harmonogramu;
  • sposób zaksięgowania nadpłaty;
  • wysokość nowej raty lub nowy termin zakończenia spłaty;
  • całkowity koszt kredytu po zastosowaniu wybranego wariantu.

Nie wystarczy zapytać, ile wyniesie kolejna rata. Dla decyzji finansowej ważniejsza jest różnica w całkowitym koszcie pozostałym do zapłaty. Warto poprosić o dwa harmonogramy i porównać je z harmonogramem obowiązującym przed nadpłatą.

Czy aneks jest zawsze potrzebny?

Nie ma jednej procedury obowiązującej we wszystkich bankach. Niektóre instytucje pozwalają przeprowadzić nadpłatę w bankowości elektronicznej i od razu wskazać, czy ma ona obniżyć ratę, czy skrócić okres. W innych przypadkach zmiana wymaga podpisania aneksu. Jeszcze gdzie indziej nadpłata jest księgowana według z góry określonego wariantu, a zmiana sposobu rozliczenia wymaga dodatkowej dyspozycji.

To właśnie dlatego nie można uznać, że bank zawsze automatycznie skróci okres kredytowania albo zawsze obniży ratę. Odpowiedź znajduje się w dokumentach konkretnego kredytu. Jeżeli procedura jest niejasna, najlepiej złożyć dyspozycję w formie pozwalającej zachować potwierdzenie i jasno wskazać oczekiwany sposób rozliczenia.

Analiza indywidualnej sytuacji: kiedy wybrać konkretny wariant nadpłaty

Decyzję warto zacząć nie od pytania, ile odsetek uda się oszczędzić, ale od pytania, jaką funkcję ma pełnić nadpłata. Jeżeli celem jest jak najszybsze pozbycie się długu i budżet może bezpiecznie utrzymać obecną ratę, skrócenie okresu będzie naturalnym kandydatem. Jeżeli najważniejsza jest odporność na spadek dochodów, niższa rata może być lepszym rozwiązaniem, nawet przy mniejszej oszczędności odsetkowej.

Przed podjęciem decyzji warto przeanalizować kilka elementów:

  • Poduszka finansowa. Środki przeznaczone na nadpłatę nie powinny pochodzić z pieniędzy potrzebnych na podstawowe bezpieczeństwo gospodarstwa domowego.
  • Stabilność dochodów. Umowa o pracę nie gwarantuje pełnej stabilności, a działalność gospodarcza nie zawsze oznacza wysokie ryzyko. Chodzi o realną powtarzalność wpływów i możliwość przetrwania słabszego okresu.
  • Pozostałe zobowiązania. Spłata drogiego kredytu konsumpcyjnego albo zadłużenia na karcie może być korzystniejsza niż nadpłata tańszego kredytu hipotecznego.
  • Plan dotyczący nieruchomości. Jeżeli mieszkanie ma zostać sprzedane albo kredyt refinansowany, dodatkowe koszty i korzyści ze skrócenia okresu trzeba ocenić w krótszym horyzoncie.
  • Oprocentowanie i ryzyko jego zmiany. Przy zmiennej stopie niższe saldo zmniejsza wpływ kolejnych zmian oprocentowania na ratę, niezależnie od wybranego wariantu.
  • Koszt operacji. Rekompensata i opłata za aneks mogą obniżyć korzyść z nadpłaty, szczególnie gdy nadpłacana kwota jest niewielka.

Nie przywiązywałbym się nadmiernie do uniwersalnych progów typu określony procent dochodu przeznaczany na ratę. Dla jednej rodziny rata pochłaniająca 35% dochodu będzie bezpieczna, jeśli dochody są stabilne i gospodarstwo nie ma innych zobowiązań. Dla innej taki sam udział będzie ryzykowny, gdy wpływy są zmienne, a koszty utrzymania wysokie. Kalkulator nadpłaty kredytu hipotecznego jest przydatny, ale nie zastąpi oceny całego budżetu.

Nadpłata jednorazowa i regularna

Nie trzeba wybierać między dużą jednorazową nadpłatą a całkowitym brakiem działania. Dla wielu osób rozsądnym rozwiązaniem są mniejsze, regularne wpłaty. Pozwalają systematycznie zmniejszać kapitał, a jednocześnie nie wymagają jednorazowego uszczuplenia wszystkich oszczędności.

Przy takim modelu trzeba sprawdzić, czy bank przy każdej nadpłacie przelicza ratę, skraca okres, czy stosuje inny mechanizm. Jeżeli kredytobiorcy zależy na skróceniu okresu, powinien upewnić się, że każda dodatkowa wpłata rzeczywiście prowadzi do takiego rezultatu. Niektóre banki pozwalają wybrać wariant przy każdej dyspozycji, inne stosują ustawienia zapisane w umowie lub systemie bankowym.

Regularna nadpłata nie powinna być ustalana jako sztywny procent dochodu, który trzeba zapłacić za wszelką cenę. Bezpieczniej wyznaczyć kwotę możliwą do udźwignięcia także w słabszym miesiącu, a większe wpłaty traktować jako opcję, nie obowiązek. W przeciwnym razie nadpłata może poprawić jeden parametr finansowy, ale pogorszyć płynność.

Jak nadpłacić kredyt w banku: procedura krok po kroku

Sama decyzja to dopiero początek. Poniższa kolejność ogranicza ryzyko pomyłki i pozwala sprawdzić, co faktycznie zrobi bank.

1. Sprawdź umowę i rodzaj oprocentowania. Zwróć uwagę na zasady wcześniejszej spłaty, możliwą rekompensatę, opłatę za aneks oraz domyślny sposób rozliczenia nadpłaty.

2. Ustal kwotę, którą naprawdę możesz przeznaczyć na nadpłatę. Nie wykorzystuj na ten cel pieniędzy potrzebnych na bieżące wydatki ani całej poduszki finansowej. Kapitał spłacony bankowi nie jest tak płynny jak środki na koncie.

3. Poproś o kalkulację obu wariantów. Porównaj nie tylko ratę, ale także liczbę rat, termin zakończenia umowy i całkowitą kwotę odsetek pozostałych do zapłaty.

4. Dodaj wszystkie opłaty. Uwzględnij ewentualną rekompensatę za wcześniejszą spłatę oraz opłatę za aneks lub zmianę harmonogramu. Po upływie 36 miesięcy przy kredycie ze zmienną stopą nie ma ustawowej rekompensaty za wcześniejszą spłatę, ale opłata techniczna może zależeć od umowy i banku.

5. Złóż dyspozycję w wymaganej formie. Wskaż kwotę nadpłaty i oczekiwany sposób jej rozliczenia: obniżenie raty albo skrócenie okresu. Jeżeli bank wymaga formularza, aneksu lub dyspozycji w systemie, zastosuj właściwą procedurę.

6. Sprawdź datę księgowania. Odsetki są naliczane zgodnie z zasadami określonymi w umowie. Warto wiedzieć, kiedy nadpłata zostanie faktycznie rozliczona, a nie tylko kiedy środki opuszczą rachunek.

7. Odbierz nowy harmonogram. Zweryfikuj saldo kapitału, wysokość raty, liczbę rat i datę zakończenia spłaty. Nie zakładaj, że wybrany wariant został zastosowany poprawnie bez sprawdzenia dokumentu.

8. Zachowaj potwierdzenia. Dyspozycja, potwierdzenie przelewu, informacja z banku i aneks mogą być potrzebne przy reklamacji albo późniejszej sprzedaży nieruchomości.

Najlepsza nadpłata to nie ta, która wygląda najefektowniej w tabeli banku, lecz ta, po której gospodarstwo domowe nadal zachowuje zdolność do spokojnego funkcjonowania.

Nie ma idealnego wariantu, jest świadoma decyzja

Skrócenie okresu kredytowania zwykle wygrywa pod względem czystej matematyki. Przy tej samej kwocie nadpłaty prowadzi zazwyczaj do większego ograniczenia przyszłych odsetek, ponieważ kredyt znika z harmonogramu wcześniej. To mocny argument, ale nie jedyny.

Obniżenie raty ma wartość, której nie pokazuje sama suma oszczędzonych odsetek. Daje większą swobodę, obniża obowiązkowe miesięczne obciążenie i może ułatwić zbudowanie rezerwy finansowej. Dla osoby z niestabilnymi dochodami albo bez odpowiedniej poduszki finansowej taka elastyczność może być ważniejsza niż dodatkowa oszczędność rozłożona na wiele lat.

Jeżeli kredytobiorca ma stabilne wpływy, rezerwę na nieprzewidziane wydatki i nie planuje wkrótce sprzedaży nieruchomości, skrócenie okresu jest często logicznym wyborem. Jeżeli natomiast budżet jest napięty, dochody zmienne, a gotówka może być potrzebna w najbliższych latach, bezpieczniejszym rozwiązaniem może okazać się obniżenie raty.

Najgorszą strategią jest nadpłata wykonana automatycznie, bez sprawdzenia umowy i bez odpowiedzi na pytanie, po co właściwie ją robimy. Najpierw trzeba policzyć koszt, potem ocenić płynność, a dopiero na końcu wskazać bankowi konkretny wariant. Wtedy nadpłata kredytu przestaje być decyzją opartą na obiegowej opinii, a staje się świadomym elementem zarządzania finansami.

Najczęściej zadawane pytania

Czy lepiej nadpłacać kredyt, skracając okres, czy obniżając ratę?
Skrócenie okresu zwykle mocniej ogranicza łączne odsetki, a obniżenie raty zapewnia większy margines w miesięcznym budżecie. Wybór zależy od celu nadpłaty i sytuacji finansowej kredytobiorcy.
Czy nadpłata kredytu hipotecznego zawsze skraca okres spłaty?
Nie. Sposób rozliczenia zależy od umowy, procedury banku i dyspozycji kredytobiorcy; w niektórych bankach nadpłata może obniżyć ratę albo zostać rozliczona według z góry określonych zasad.
Jakie koszty mogą wystąpić przy nadpłacie kredytu hipotecznego?
Możliwa jest rekompensata za wcześniejszą spłatę oraz opłata za aneks, zmianę harmonogramu lub czynność administracyjną. Ich wysokość i warunki zależą od rodzaju oprocentowania, umowy i praktyki banku.
Czy po 36 miesiącach bank może pobrać opłatę za nadpłatę kredytu ze zmiennym oprocentowaniem?
Po upływie 36 miesięcy od zawarcia umowy bank nie może pobierać ustawowej rekompensaty za wcześniejszą spłatę kredytu ze zmienną stopą. Umowa może jednak przewidywać osobną opłatę techniczną za aneks lub zmianę harmonogramu.
Co sprawdzić przed nadpłatą kredytu hipotecznego?
Warto ustalić pozostały kapitał, ewentualną rekompensatę i opłaty, sposób zaksięgowania nadpłaty oraz wysokość nowej raty lub termin zakończenia spłaty. Dobrze jest poprosić bank o dwa harmonogramy i porównać całkowity koszt kredytu po zastosowaniu obu wariantów.