Czy giełda w Londynie zdoła zatrzymać falę wycofań spółek z parkietu?
Liczba spółek notowanych na London Stock Exchange spadła z 2429 w 2015 roku do 1534 w maju 2026 roku — najniżej od dekady, według danych LSE zestawionych przez Statistę.

Londyn: rynek akcji w fazie kontrakcji przy rekordowym pipeline IPO
Ponad 30 emitentów opuściło lub zapowiedziało odejście z parkietu w bieżącym roku, w tym Schroders i easyJet, które zgodziły się na przejęcia ze strony podmiotów amerykańskich. Dla inwestorów z alokacją europejską to sygnał strukturalnego przesunięcia wycen, który redefiniuje mapę okazji w segmencie mid-cap.
Dekada odpływu kapitału
Skala spadku od 2015 roku sięga 37%. Przyspieszenie nastąpiło po 2021 roku w warunkach dwóch zbieżnych czynników: płytkości krajowej bazy inwestorskiej i trwałego dyskonta wycen wobec amerykańskich odpowiedników. Relatywna słabość indeksu FTSE uczyniła spółki atrakcyjnym celem przejęć — stąd rosnąca aktywność funduszy private equity i nabywców zagranicznych. Sam delisting w takim otoczeniu jest racjonalną odpowiedzią zarządów na niskie mnożniki, nie anomalią rynkową.
Założyciel Octopus Energy Greg Jackson ocenił, że giełda potrzebuje więcej „hustle", aby odzyskać debiuty. To sygnał niedostatecznej komercjalizacji platformy i wolnego tempa pozyskiwania klientów emisyjnych.
Reforma regulacyjna i kontrargument LSE
Julia Hoggett, CEO LSE, systematycznie odpiera narrację o terminalnym spadku. W 2024 roku Wielka Brytania przepisała reguły listingowe: zniesiono wymóg głosowania akcjonariuszy dla większości przejęć i zwiększono kontrolę założycieli po debiucie. Rynek AIM odciążono regulacyjnie, a na platformie uruchomiono Pisces — nowy rynek wtórny do obrotu istniejącymi akcjami.
Liczby z pierwszej połowy 2026 roku przemawiają na korzyść LSE. Wartość brytyjskiego rynku M&A sięgnęła 124,2 mld funtów (167,8 mld dolarów) — ponad dwukrotnie więcej rok do roku, choć liczba transakcji spadła (PwC U.K. M&A Mid-Year Outlook). Wpływy z brytyjskich IPO potroiły się rok do roku według danych EY. Londyn utrzymał dominację w Europie, realizując ponad dwukrotnie więcej emisji akcji niż druga giełda w regionie.
Według Hoggett giełda dysponuje największym pipeline IPO od 2005 roku. Z danych Hurun Research Institute wynika, że Wielka Brytania produkuje więcej startupów o wycenie powyżej miliarda dolarów niż jakikolwiek kraj poza USA i Chinami. Debiut Uzbekistan National Investment Fund, który pozyskał około 603 mln dolarów, potwierdza pozycję Londynu jako bramy do międzynarodowego kapitału dla emitentów z Azji Środkowej, Bliskiego Wschodu i Indii.
Implikacje dla portfela
Trzy sygnały operacyjne. Po pierwsze, dyskonto wyceny LSE wobec S&P 500 i Nasdaq generuje asymetrię ryzyka: w scenariuszu przejęcia premie kontrolne sięgają kilkudziesięciu procent, w scenariuszu odbicia mnożniki mogą się rozszerzyć. Po drugie, zwiększony pipeline IPO oznacza, że część tegorocznych debiutów trafi na rynek z dyskontem pierwszej emisji — okazja dla selektywnych, ale ryzyko dla wchodzących bez wyceny fundamentalnej. Po trzecie, ryzyko walutowe GBP/PLN i zmienność regulacyjna pozostają podwyższone.
Rekomendacja: śledzić transakcje, nie narrację. Dane PwC i EY potwierdzają wzrost wartości M&A i IPO, ale nie potwierdzają jeszcze trwałego powrotu wzrostu liczby notowań. Dopóki liczba spółek nie rośnie rok do roku, rynek nie odwrócił trendu — jedynie zmniejsza tempo kontrakcji.